Najczęściej odwiedzane miasta

29/09/2016

Firma Mastercard sporządziła w ramach tegorocznego badania Mastercard Global Destination Cities Index listę miejsc, w których odnotować można zwiększoną liczbę odwiedzin turystów wliczając w statystyki pobyty na jedną noc.

Badanie pokazało zwiększone zainteresowanie miastami Europy Środkowo-Wschodniej, takimi jak Wiedeń (miejsce 18), Praga (20), Budapeszt (40), Moskwa (59) i Kopenhaga (65). Stolica Polski plasuje się na 72 miejscu, jako jedyne polskie miasto (statystyki z pobytów biznesowych na 1 noc podnoszą zapewne Warszawie ranking). Nie jest to pierwsza dziesiątka, optymizmem napawa jednak fakt, że przeciętny turysta pozostawia w Warszawie w 2016 roku średnio o 104 dolary amerykańskie (czyli prawie 400 zł) więcej niż rok temu. Ponadto w statystykach znajdujemy się wyżej od Bukaresztu (miejsce 81), Sofii (84), Sankt Petersburga (85) i Tel Awiwu (86) – tutaj jednak warto wspomnieć, że Bukareszt i Sofia zostały zaklasyfikowane do najszybciej rozwijających się miast w Europie, tak więc nie ma powodu, by spoczywać na laurach.

W skali europejskiej pierwsza dziesiątka miast wygląda następująco (od 1 do 10): Londyn, Paryż, Stambuł (trochę Europa, a trochę Azja :), Barcelona, Amsterdam, Mediolan, Rzym, Wiedeń, Praga, Madryt.

W skali międzynarodowej, oprócz mocnej pozycji dużych miast zachodnioeuropejskich, można odnotować znaczącą obecność miast azjatyckich (od 1 do 10): Bangkok, Londyn, Paryż, Dubaj, Nowy Jork, Singapur, Kuala Lumpur, Stambuł, Tokio, Seul.

Londyn zajął bardzo wysoką pozycję w obu zestawieniach. Co ciekawe, stolica Wielkiej Brytanii nie tylko przyjmuje licznych gości, ale również sama generuje duży ruch turystyczny w innych kierunkach preferowanych w zestawieniu, zarówno w Europie (Paryż, Barcelona), jak i w Azji (Stambuł).

Zwiększona popularność Azji wiąże się z rosnącym zainteresowaniem tamtejszymi rynkami gospodarczymi. Coraz więcej osób decyduje się odwiedzić ten region, lub wręcz przenieść się tam na stałe. Obszarami o znaczących wskaźnikach wzrostu odwiedzin są m.in. Japonia (Osaka, Tokio – 25-20%), Chiny (Chengdu, Xi an, Xiamen – 20-13%) oraz region Zatoki Perskiej (Abu Zabi, Rijad – 20-17%). Szacuje się, że w 2016 roku Bangkok przyjmie aż 21,47 mln zagranicznych gości, co może przesunąć statystyki ponownie z korzyścią dla Azji.

Pod względem wpływów z turystyki godnym rywalem Londynu (szacowane 19,8 mld dolarów na 2016) jest na terenie Azji Dubaj (szacowany 31,1 mld dolarów na 2016). Podróżujący często decydują się na zakupy w odwiedzanych miastach – szczególnie duże wpływy odnotowuje w tej kategorii Seul (58,7% środków pozostawianych przez turystów). Wpływy z usług gastronomicznych stanowią także znaczący procent wpływów z turystyki w takich miastach jak Paryż, Nowy Jork, Barcelona i Amsterdam.

Facebooktwittergoogle_pluspinterestlinkedinmail